 Wyszukiwarka Google
 | |
| |
 OSTATNIE POSTY NA FORUM
 | | |
 OSTATNIE OGŁOSZENIA
 | | |
 AKTUALNIE NA DEBICA.ORG.PL
 | Zarejestrowani:
Ostatni: majunia
Wszystkich: 3604
Odwiedzający:
Gości: 157
Użytkowników: 2
Wszystkich: 159
 Jesteś anonimowym użytkownikiem. Możesz się zarejestrować za darmo klikając tutaj | |
 LOGOWANIE
 | | Nie masz jeszcze konta? Możesz sobie założyć. Jako zarejestrowany użytkownik Dębica.Org.pl będziesz miał kilka przywilejów. | |
 | |
Mieszkaniec Dębicy: urzędnicy załatwiają prywatne interesy mojego sąsiada _postedon 23-08-2010 o godz. 07:00:00
_topic: Informacje Społeczne
|
Tomasz Pawlus z Dębicy nie może pojąć, dlaczego miasto uparcie dąży do budowy drogi, która ma służyć tylko jego sąsiadowi. - To jakaś prywata! ? denerwuje się dębiczanin.  Pawlusowi już jakiś czas temu sąsiad proponował kupno części jego działek (a właściwie córek Pawlusa). Potrzebne mu były do zrobienia dojazdu do domu. Pawlus zaproponował jednak cenę, której sąsiad nie zaakceptował.
Muszę sprzedać
- Wtedy w prywatną sprawę wkroczyło miasto. Sąsiad zaangażował urzędników z magistratu - relacjonuje Pawlus.
Miasto zwróciło się do Pawlusa o zgodę na wykup działek, a argumentowało to potrzebą zbudowania dojazdu do cieku wodnego. Pawlus zgodę uzależnił od warunków finansowych. Miasto w końcu skorzystało z możliwości tzw. specustawy.
? To oznacza, że muszę działkę sprzedać i nie mam nic do powiedzenia - tłumaczy Pawlus. Wyjaśnia też, że zgadzał się na realizację miejskiej inwestycji, ale tylko częściowo tzn. przedłużenie ul. Ligęzów stanowiące dojazd do kilku działek i warsztatu stolarskiego. O budowie drogi prowadzącej do sąsiada Pawlus nie chciał słyszeć.
Podejrzenia Pawlusa
- Nie wiem dlaczego miasto, czyli podatnicy, ma płacić za dojazd do prywatnej posesji - dziwi się Pawlus. Podejrzewa, że sąsiad ma po prostu znajomości w magistracie.
Zaprzecza temu Andrzej Reguła, wiceburmistrz Dębicy: - Jest konieczność zrobienia dojazdu do cieku wodnego. Poza tym jest jeszcze kwestia dojazdu karetek pogotowia czy straży pożarnej.
Zapowiedź odwołania
Pawlusa zdenerwowała jeszcze jedna sprawa.
- Na 20 sierpnia byłem umówiony w starostwie powiatowym na spotkanie dotyczące ustalenia wysokości odszkodowania za działkę. Ale to stało się bezcelowe, bo już dostałem pismo z wyceną - bulwersuje się Pawlus.
W starostwie dowiedzieliśmy się, że nie miało być żadnego spotkania, a 20 sierpnia to tylko maksymalny termin załatwienia sprawy, czyli wydania decyzji o wysokości odszkodowania za działkę. Oczywiście Pawlus może się od tego odwołać. Dębiczanin zapewnia, że skorzysta z tego prawa.
Źródło: Dębica:
artykuły, informacje, aktualności
|
|
| |
 Oceny artykułu
 | Wynik głosowania: 1 Głosów: 1

| |
|
|
| | Komentarze są własnością ich twórców. Nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść. |
|
|
Re: Mieszkaniec Dębicy: urzędnicy załatwiają prywatne interesy mojego sąsiada przez Anonim dnia 24-08-2010 o godz. 20:25:07 (IP: ***.231.221.19) | | Czy ktos chce zainteresować się oświetleniem posesji na ul .Polnej ,gdzie postawiono słup oświetleniowy z kasy miasta tylko po to ,by syn Byłego pracownika UM miał jasno na swoich włościach?? Przejedziecie sie wieczorem od notariusza na Cisowej do Polnej i wszystko widać KTO CO MOŻE W Dębicy- i nikt nie miał żadnych ale... |
[ Odpowiedz na to ][ Zgłoś do moderacji! ]
|
|
Re: Mieszkaniec Dębicy: urzędnicy załatwiają prywatne interesy mojego sąsiada przez Anonim dnia 23-08-2010 o godz. 07:10:52 (IP: ***.196.115.121) | Złodzieje i łapówkarze, mam nadzieję, że wreszcie ktoś dobierze im sie do dupy i będą na kolanać błagać żeby ich nie zamykali w jedenj celi z mutantami.
Powinni właściwie od razu pod mur i salwą.
oj, jak ja marzę o tym, żeby ktos wreszczie pwoiedział dość, ktoś, kto zostanie wysluchany oczywiscie. |
[ Odpowiedz na to ][ Zgłoś do moderacji! ]
|
|
Re: Mieszkaniec Dębicy: urzędnicy załatwiają prywatne interesy mojego sąsiada przez Anonim dnia 23-08-2010 o godz. 07:17:46 (IP: ***.196.115.121) | CZY ZATEM - jeśli ktoś, kto ma znajomości w magistracie, u premiera, prezydenta, wójta, proboszcza itp. - stwierdzi, że przydałoby się mu kawałek mojej posesji na basen, albo oczko wodne - i pójdzi z tym do znajomego z ww/urzędu, to grozi mi po prostu, że ktoś w świetle prawa zabierze mi kawałek mojej ziemi na kilka groszy odszkodowania?
Czy tak po prostu można brać dziś ludziom ich własność??
|
[ Odpowiedz na to ][ Zgłoś do moderacji! ]
|
|
Re: Mieszkaniec Dębicy: urzędnicy załatwiają prywatne interesy mojego sąsiada przez Anonim dnia 23-08-2010 o godz. 07:51:38 (IP: ***.48.200.3) | | Polska to dziki kraj, tutaj nigdy nie bedzie dobrze!!!!tylko uklady, przekrety i znajomosci sie licza, nie mas zukladow zdychaj z glodu w tym chorym kraju!!!!! |
[ Odpowiedz na to ][ Zgłoś do moderacji! ]
|
|
Re: Mieszkaniec Dębicy: urzędnicy załatwiają prywatne interesy mojego sąsiada przez Anonim dnia 23-08-2010 o godz. 08:15:52 (IP: ***.43.85.57) | | Brakuje mi w tym tekscie wypowiedzi drugiej strony. Bo Pana Pawlusa znam... i byłbym ostrożny odnośnie oceny jego sąsiada. Takie sąsiedzkie spory zawsze są na jakimś tle, jakiś ich powód jest. A może wcześniej sąsiad coś zablokował Pawlusowi, to teraz ten się odgryza? Dorabiając jeszcze do tego teorię spiskową dziejów. |
[ Odpowiedz na to ][ Zgłoś do moderacji! ]
|
|
Niestety, dzisiaj w świetle prawa urzędnicy przez Anonim dnia 23-08-2010 o godz. 12:44:37 (IP: ***.28.63.6) | mogą przejąć nasz działki, ziemie, domy w imię wybudowania jakiejś drogi ulicy czy autostrady.
a jak ktoś się będzie burzył to zastosują ustawę o przymusowym wykupie, dadzą jakieś grosze odszkodowania.
co z tego, że ja mam prawo własności domu ziemi działki, jak przyjdzie co do czego to mi zrobią wykup i nie mam nic do gadania.
niestety, źle się dzieje w Polsce, niedługo będzie gorzej jak za Stalina.... |
[ Odpowiedz na to ][ Zgłoś do moderacji! ]
|
|
Re: Mieszkaniec Dębicy: urzędnicy załatwiają prywatne interesy mojego sąsiada przez Anonim dnia 23-08-2010 o godz. 13:48:48 (IP: ***.43.85.90) | | OPEN HOTELS nic nie załatwia w ratuszu i w gminie? Naprawdę ??? A tak ruszyć trochę wstecz ??? |
[ Odpowiedz na to ][ Zgłoś do moderacji! ]
|
|
Re: Mieszkaniec Dębicy: urzędnicy załatwiają prywatne interesy mojego sąsiada przez Anonim dnia 23-08-2010 o godz. 15:55:19 (IP: ***.17.230.50) | | Pawlus to stary zadymiarz sama kiedyś miałam z nim problemy właściwie z niczego - kolo jego ogrodzenia nawet chodzić nie wolno:) , szkoda że pismak nie zapytał drugiej strony o zdanie |
[ Odpowiedz na to ][ Zgłoś do moderacji! ]
|
|
Re: Mieszkaniec Dębicy: urzędnicy załatwiają prywatne interesy mojego sąsiada przez Anonim dnia 23-08-2010 o godz. 17:08:12 (IP: ***.75.54.106) | | Wybudowac dom dostac zgode z urzedu pestka tylko potem okazuje sie ze nie ma drogi i co wtedy zrobic a zniszczyc dzialki sasiadom i udac ja jestem niewinny tylko jak sie budowales to znajomosci ci pomogly a teraz jestes ofiara ludzie troche wstydu |
[ Odpowiedz na to ][ Zgłoś do moderacji! ]
|
|
Re: Mieszkaniec Dębicy: urzędnicy załatwiają prywatne interesy mojego sąsiada przez Anonim dnia 23-08-2010 o godz. 18:03:23 (IP: ***.255.118.125) | | ehhh cała prowincjonalna Dębica i jej maluczkie problemy... |
[ Odpowiedz na to ][ Zgłoś do moderacji! ]
|
|
Re: Mieszkaniec Dębicy: urzędnicy załatwiają prywatne interesy mojego sąsiada przez Anonim dnia 23-08-2010 o godz. 18:04:25 (IP: ***.33.109.200) | A nie dziwi cię, że sąsiad wybudował dom na działce bez dojazdu??? Przecież otrzymanie warunków zabudowy w takim przypadku, tzw. wuzetki, jest zgodnie z przepisami Prawa Budowlanego NIEMOŻLIWE!.
Zatem jak tu mówić o jakiś czystych intencjach, o prawie o słuszności działania??
Czyste przekręty, a teraz jeszcze dochodzi do tego WYWŁASZCZENIE!! na drogę której potrzeba jest wysoce wątpliwa.
Reguła jest znany jeszcze za PRL-u i wielu wie jak się dorabiał i z kim trzymał, nie wspomnę tu o jego wiedzy czy umiejętnościach, bo z pustego i Salomon nie naleje....
Jak on tą sprawę prowadzi to mi osobiście śmierdzi tu na kilometr!!! |
[ Odpowiedz na to ][ Zgłoś do moderacji! ]
|
|
Re: Mieszkaniec Dębicy: urzędnicy załatwiają prywatne interesy mojego sąsiada przez Anonim dnia 23-08-2010 o godz. 19:36:21 (IP: ***.17.239.78) | | Zgadzam się z poprzednim komentarzem. Otrzymanie pozwolenia na budowę bez drogi dojazdowej jest NIEMOŻLIWE!!! A jak znam życie,to pewnie droga dojazdowa nie biegnie po myśli właściciela,więc najprościej po działce sąsiada. Dojazd do cieku wodnego? Śmieszne... A karetki,czy straż? To jak do tej pory tam dojeżdżały? Już kiedyś była podobna sprawa,syna byłego burmistrza. Miał dojazd,ale chciał inny,po działce sąsiadów. Niestety tata burmistrz nie pomógł,a w sądzie przegrał...... |
[ Odpowiedz na to ][ Zgłoś do moderacji! ]
|
|
Re: Mieszkaniec Dębicy: urzędnicy załatwiają prywatne interesy mojego sąsiada przez Anonim dnia 23-08-2010 o godz. 19:38:35 (IP: ***.25.46.230) | | To jest zaje...ty temat. Takich spraw w powiecie jest setki. Droga debica.org.pl - zacznijcie pisać o trochę ciekawszych tematach. Narazie porażka. |
[ Odpowiedz na to ][ Zgłoś do moderacji! ]
|
|
Re: Mieszkaniec Dębicy: urzędnicy załatwiają prywatne interesy mojego sąsiada przez Anonim dnia 24-08-2010 o godz. 20:26:42 (IP: ***.231.221.19) | | Czy ktos chce zainteresować się oświetleniem posesji na ul .Polnej ,gdzie postawiono słup oświetleniowy z kasy miasta tylko po to ,by syn Byłego pracownika UM miał jasno na swoich włościach?? Przejedziecie sie wieczorem od notariusza na Cisowej do Polnej i wszystko widać KTO CO MOŻE W Dębicy- i nikt nie miał żadnych ale... |
[ Odpowiedz na to ][ Zgłoś do moderacji! ]
|
|
|